poniedziałek, 28 maja 2012

Q by Colour Alike - 113 Brudny Harry & 118 Diskorelaks [swatche]

Kontynuując wpisy lakierowe na dziś ponownie wybrałam kolejne mazidła z linii Q by Colour Alike, tym razem 113 Brudny Harry i 118 Diskorelaks w duecie. Ten mani zmazałam (dosłownie) na majówce, w warunkach szalenie upalnych, więc aplikacja lakierów była odrobinę utrudniona - no i przyprawiłam sobie maziaje na skórkach, za które serdecznie Was przepraszam, mam nadzieję, że nie zaburzą ogólnego odbioru... ;)



113 Brudny Harry, to brudny (a jakże) i nieco chłodny róż, niestety jest on z rodzaju tych, które w buteleczce wyglądają na jaśniejsze, niż w efekcie są na paznokciach, czego w lakierach szczerze nie cierpię! Zdarza mi się przez to wysłać lakier w świat, ten jednak miał szczęście, bo jego kolor na paznokciach okazał się równie piękny, co w buteleczce, mimo, że odmienny. Moim zdaniem, ma on wykończenie kremowe, chociaż widziałam, że na blogach innych dziewczyn ma w sobie coś z żelka, no cóż... Moje paznokcie jakoś tego nie uwydatniają...

Q by Colour Alike 113 Brudny Harry
113 jest dość upierdliwy w aplikacji ze względu na rzadką konsystencję, co niestety widać na moich skórach... Lakier paskudnie się rozlewa po nich, ale przypominam, że daleko mi do mistrzostwa w malowaniu paznokci, więc może u Was będzie to wyglądać lepiej ;) Nakładałam dwie warstwy lakieru, bo jedna byłaby raczej niewystarczająca. Niestety lakier zbąblował mi się trochę na paznokciach, chociaż podejrzewam, że poniosło mnie, jeśli chodzi o grubość warstw. Ostatnio mam tak z większością lakierów, więc chyba muszę poćwiczyć powściągliwość... ;) To, co mnie w nim zawiodło, to fakt, że jeszcze tego samego pojawił mi się odprysk na jednym paznokciu, ale po załataniu go lakier trzymał się jakieś 3-4 dni bez większych sensacji.

Q by Colour Alike 118 Diskorelaks & 113 Brudny Harry
118 Diskorelaks, to dla odmiany przepiękny błyskacz, którego koloru za Chiny nie potrafię określić. W cieniu ma delikatnie fioletowawą bazę, ale równie dobrze można by doszukać się w niej różu, beżu i szarości - taki jest niezdecydowany! ;) Ale za to jak się mieni! Jest to lakier z rodzaju tych holograficznych, jednak posiada większe drobinki, niż prezentowane wcześniej na blogu holografy z Eveline.

Q by Colour Alike 118 Diskorelaks
Ten lakier jest już trochę przyjemniejszy w aplikacji, nie rozlewa się już tak bardzo i jest minimalnie gęstszy niż Brudny Harry. Ten dla odmiany nie bąblował, ani nie odpryskiwał. Trzymał się dzielnie w stanie niezmienionym aż do zmycia! Wygląda na to, że Diskorelaks jest lepszą połową tego duetu ;)

Q by Colour Alike 118 Diskorelaks & 113 Brudny Harry
To, co mnie w nim najbardziej zaskoczyło, to to, że mimo większych drobinek, nie sprawił mi najmniejszych problemów przy zmywaniu. Takich kolegów, to ja lubię! Życzyłabym sobie więcej takich bezproblemowych Q jak Diskorelaks i mniej takich średniaków jak Brudny Harry.

No to pooglądajcie sobie trochę (bąble, maziaje i holografy :D).





Q by Colour Alike 113 Brudny Harry
Q by Colour Alike 118 Diskorelaks
Za moje lakiery zapłaciłam 9,90zł w Drogerii Jasmin, ale są one również dostępne w sklepie internetowym producenta TUTAJ.
Jak Wam się podoba taki duet? Bałam się na początek aplikować 118 samodzielnie, ale jeśli tylko się odważę, to postaram się ten fakt odpowiednio tutaj odnotować... ;)
K.
P.S. Nie wiem, czy zwróciłyście na to uwagę, ale nie wiedzieć czemu te lakiery paskudnie zastygają na szyjkach już od pierwszego wyjęcia pędzelka z buteleczki...

29 komentarzy:

  1. Diskorelaks wygląda cudnie :). Mam podobny kolor do Brudnego Harrego, też z Barbry, ale z serii Colour Alike :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tej serii też bym coś dla siebie znalazła ;)

      Usuń
  2. brudny harry jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  3. hehe widzę, że i u Ciebie powrót do lakierów. Też miałam u siebie przestój ( o dziwo!). Brudny Harry jest trochę podobny do jednego z kolorów z Catrice. Bardzo lubię takie brudne różowe, a ten jest śliczny. I widać, że dość dobrze kryje. Co do brokatu, to czy mi się wydaje, czy to lakier holograficzny?

    S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę znowu mnie wzięło :) Tak, Diskorelaks jest trochę holograficzny :)

      Usuń
  4. o ja... muszę mieć ten Diskorelaks! Podobny do Brudnego Harrego mam z Rimmela ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Harry chyba jest jednak dość popularnym odcieniem ;)

      Usuń
  5. Diskorelaks jest swietny! pięknie się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Diskorelaks jest cudowny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale na wszystkie paznokcie trochę się go boję :D

      Usuń
  7. Diskorelaks pięknie się mieni!

    OdpowiedzUsuń
  8. W moim guście :D:D Szkoda, że ten brudasek nie jest jaśniejszy jednak, taki jak w butelce, ale i tak jest ładny ;) A ten diskorelaks to już wymiata, chcę go, chcę!!! :D Kopiuję do chciejlisty, znowu, znowu przez Ciebie :P :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też trochę żałuję, ale tym razem podoba mi się i taki, jaki jest na paznokciach - na szczęście :)

      Usuń
  9. Diskorelaks jest świetny! dyskoteka gra :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam wszystko co ma w sobie brokat. Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brokatem bym tego nie nazwała, to raczej dość drobne drobinki. Brokat zmywałby się o stokroć gorzej ;)

      Usuń
  11. Ja bym się nie odważyła chyba aby wszystkie paznokcie pomalować 118:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też póki co brakuje odwagi, ale może na jakąś imprezę :D

      Usuń
  12. ...a ja kocham nie tylko wiele z kolorów Q by CA, ale również ich niesamowite nazwy - jedne z najfajniejszych, podobnie jak np Cattrice. Przepraszam za ten lekko offtop, Karotko, ale nareszcie miałam pretekst do powiedzenia tego :))

    No, ale holograf jest śliczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam jak producenci są kreatywni w kwestii nazw, zupełnie inaczej patrzy się wtedy na lakier :D Nie przepraszaj, mam to samo :D

      Usuń
  13. mi się ten brudase podoba :>
    własnie dziś natrafiłam na stoisko a wnim lakiery Colour Alike. Nie kuś! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A właśnie, że będę! Musisz go mieć, musisz go mieć, musisz go mieć... :]

      Usuń
  14. Harry średnio mi się podoba :) Ale ten drugi jest obłędny! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Diskorelaks jest cuuudowny :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! :)

Jeśli chcesz zareklamować swój blog w komentarzu, to zanim zostawisz swój adres, przeczytaj ostatnią notatkę i wypowiedz się na jej temat nieco bardziej obszernie niż tylko "fajna notka". Jeśli sama piszesz bloga, to na pewno potrafisz wyrazić swoją opinię poprzez komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog template designed by SandDBlast