wtorek, 13 listopada 2012

Inglot 368 - kolekcja Jesień 2012 [swatche]

Cześć Dziewczyny!

Przed Wami kolejna odsłona jesiennej kolekcji Inglota - dziś na tapetę weźmiemy lakier o numerku 368, czyli piękny fiolet, który jest niemal tak niejednoznaczny, jak numerek 366, który pokazywałam Wam w sobotę (KLIK).


KOLOR: Tym razem bazowym kolorem jest śliwkowy fiolet, wypełniony mnóstwem drobniutkiego, różowego shimmeru, który czasem uwydatnia się w sztucznym świetle lub w słońcu. Trudno określić go tylko i wyłącznie mianem fioletu z pyłkiem, ponieważ ten kolor ma w sobie wiele z brązu, w odpowiednim świetle z lakieru uwydatnia się również czekoladowy brąz, można by więc uznać, że jest to taka śliwka w czekoladzie - lubicie te cukierki? ;)



PĘDZELEK: Wąski, ale bardzo wygodny. Choć, jak będzie widać poniżej, nie do końca udało mi się uzyskać równą linię przy skórkach u góry płytki ;)) Tak czy inaczej nie narzekam, ponieważ jest to kwestia praktyki. Sam pędzelek prowadzi się łatwo i pewnie, pod naciskiem rozkłada się tylko tak, jak chcemy, nie posiada żadnych odstających włosków.

KRYCIE: Bardzo dobre. Umiejętnie nałożony potrafi pokryć płytkę już jedną warstwą, ja jednak profilaktycznie nakładam dwie - i tyle jest ich widocznych na poniższych zdjęciach.


KONSYSTENCJA: Rzadka, ale nie rozlewająca się.

TRWAŁOŚĆ: Ten lakier nosiłam pełne trzy dni, czwartego dnia lakier zadarł mi się na jednym z paznokci co uznałam za pretekst do jego zmycia i sięgnięcia po kolejny kolor ;) Mimo tego jednego niefortunnego odprysku, trwałość uznaję za bardzo dobrą, ponieważ po 3 dniach końcówki paznokci wyglądały niemal identycznie jak od razu po malowaniu (zresztą możecie to ocenić same na zdjęciach w sztucznym świetle, które zostały zrobione przed zmyciem lakieru). Żadna z nich nie zdążyła się jeszcze zetrzeć, a jest to ogromne zaskoczenie, bo ciemne kolory miewają do tego tendencje.


ZMYWANIE: Bezproblemowe. Lakier bardzo łatwo schodzi z paznokci, nie brudząc przy tym skórek, ani nie farbując płytki.

CENA: 20zł/15ml; dostepny tylko w salonach i na wyspach Inglota.

Teoria za nami, przejdźmy do praktyki - oto Inglot 368 w pełnej krasie!

światło dzienne




światło słoneczne






światło sztuczne




I jak wrażenia? Lubicie tę śliwkę w czekoladzie? Ja na tyle polubiłam się z tą kolekcją, że dzisiaj odbieram kolejne dwa kolory do kompletu, na pewno niedługo również zaprezentuję je Wam z bliska :)
K.

Trojaczki w oczekiwaniu na braci ;)

82 komentarze:

  1. No nie wiem co o nim myśleć... W butelce jest piękny, ale w sztucznym świetle już mi się nie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam lakiery noszę nie tylko w sztucznym świetle ;))))))

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że podzielasz moje zdanie :)

      Usuń
  3. Uwielbiam śliwki w czekoladzie :)
    Ten kolor jednak średnio mi się podoba.
    W butelece przyciąga wzrok, na paznokciach - już nie bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co kto lubi - zdjęcia nie zawsze są w stanie oddać rzeczywisty urok - rozumiem, że różnica między buteleczką, a paznokciami może być nieco denerwująca :)

      Usuń
  4. Cudowny!
    Może to dobra okazja na pierwszy inglotowy lakier :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu nie :) Ja jestem z nich zadowolona, więc mogę tylko zachęcić :)

      Usuń
  5. Bardzo mi się ta nowa kolekcja z Inglota podoba.. a ten kolorek jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. przyznaję, ładna ta kolekcja ale takie kolorki już były i nic niestety nowego nie wnosi ;) mój portfel odpocznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, moim zdaniem jest wyjątkowa ;) Ten shimmer zmienia wszystko, łącznie z kolorami tego samego lakieru ;)

      Usuń
  7. podoba mi się nowa kolekcja! *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam śliwki w czekoladzie! Kolor bardzo mój!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam jeszcze drugi, podobny - 371, ciekawe jak on będzie wyglądać na paznokciach :)

      Usuń
  9. Bardzo ładny, rzeczywiście taki niejednoznaczny. Za śliwkami w czekoladzie nie przepadam, ale kolor mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to chociaż jedno z dwóch przypadło Ci do gustu ;))

      Usuń
  10. Piękny kolor! Lubię takie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Już miałam napisać, że brzydal, kiedy nagle zobaczyłam zdjęcie w świetle - niezły jest, skurczybyk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz? Nigdy nie wiadomo w jakim świetle Cię zaskoczy ;)

      Usuń
  12. Jakiś ten kolor smutny, ale jak na tę porę roku - idealny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie taki akurat na jesień :) Aż się chce takich brudasków :)

      Usuń
  13. ah ah ah! Lubuję się w takich kolorkach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. łaaaadny! podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej im się przyjrzyj póki jesteś w PL :)

      Usuń
  15. fajna czekoladka, ale ja bym nie chciała u siebie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaka to czekoladka? Fiolet jak się patrzy, tylko z dużą domieszką brązu :)

      Usuń
  16. Mam i bardzo kocham :) Ja jak robiłam zdjęcie z lampą błyskową to wygląda jak fiolecik :) Różne ma oblicza ten Inglocik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Trudno go jednoznacznie określić i trudno go oddać w pełni jego uroku :)

      Usuń
  17. Bardzo fajny, podobny trochę do Mystic Lilac z Essence Wild Craft:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dzisiaj dostałam Mystic Lilac w swoje ręce, chętnie sprawdzę podobieństwo :)

      Usuń
  18. Śliwek w czekoladzie nie lubię, ale lakier bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniały kolor, taki niebanalny dzięki shimmerowi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawy, taka brązowa śliwka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. W butelce mi się nie spodobał, ale na paznokciach - TO JEST TO :D!! Piękny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co osoba, to inne zdanie :) A mi się podoba w obu przypadkach ;)

      Usuń
  22. Nie lubie lakierów Inglota, nie lubie lakierów Inglota, i tak powtórzę sobie 100 razy. Może to coś da, bo to kolor jakiego od dawna szukam a Inglotowych lakierów naprawdę nie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha może to coś da ;) U mnie na szczęście dobrze się sprawdzają :)

      Usuń
  23. Chciałabym go mieć u siebie :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam patrzeć na te kolory! Bardzo fajna jest ta kolekcja, taka casual ale i kobieca! Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, są świetne na każdą okazję i mimo pozornie spokojnych odcieni są bardzo seksowne :)

      Usuń
  25. Jeśli chodzi o wrażenia smakowe, to wolę wiśnie w likierze, ale i śliwkami nie pogardzę :D Ta kolekcja szalenie mi się podoba i na pewno w ten weekend ją obadam przy okazji wyjazdu do kina na ostatnią część Zmierzchu (Eclipse, Early Evening... Kto by się w tym połapał?:P).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też prędzej czy później wybiorę się na Przed Świtem II (Breaking Dawn, jak nowa limitka Essence :P) ;) A lakiery polecam obejrzeć na własnych paznokciach, korzystając z testerów :)

      Usuń
  26. Cieszę się, że mam ten lakier:) I chyba też się rzucę na jeszcze dwa:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo gdybyś go nie miała, to już byś po niego pobiegła? ;)

      Usuń
  27. Ach... muszę go mieć, przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo mi się podoba, to jeden z ładniejszych kolorów z tej serii chyba :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Odpowiedzi
    1. Zamęczę Cię chyba swatchami tej kolekcji, co? ;)

      Usuń
    2. dawaj, dawaj, to słodka tortura :]

      Usuń
  30. Lubię śliwkę w czekoladzie (te cukierki;p). A lakier też fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że fajny ;) Sama wybierałam :P

      Usuń
  31. Kupiłam ten lakier ale jeszcze go nie używałam.... Bardzo mi się podoba w buteleczce, ale na paznokciu już duuużo mniej:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź na sobie, trudno całkiem oddać jego urok na zdjęciach, bo zmienia się razem z oświetleniem :)

      Usuń
  32. I to chyba jest mój faworyt, ale poczekam jeszcze na resztę ;)

    Mniam, śliwki w czekoladzie *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tę chwilę zostały mi jeszcze 3 z tej kolekcji :P

      Usuń
  33. a wiesz jak wczoraj pięknie wyglądał w pociągu przy tym dziwnym świetle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem jak pięknie wyglądał na Tobie :P:P:P

      Usuń
  34. Uwielbiam wszystko co z czekoladą, jestem więc oczarowana tym lakierem! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma to jak apetyczne skojarzenia, co? :)

      Usuń
    2. Otóż to! A śliwka w czekoladzie to najtrafniejsze jakie mogło być :)

      Usuń
  35. Kolor jest piękny, idealny na jesień ... cudo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chce się takich kolorków teraz, prawda? :)

      Usuń
  36. Jest piękny... Śliwka w czekoladzie na pewno będzie moja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam przyjrzeć się również 366, to chyba najbardziej popularne kolory z tej kolekcji :)

      Usuń
  37. Świetne porównanie do tej śliwki w czekoladzie :) Fajny kolorek, ale poprzedni definitywnie był bardziej w moim stylu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razu mi się skojarzył z tym cukierkiem, jak tylko zobaczyłam go na paznokciach :)

      Usuń
  38. Ten shimmer jest świetny, od razu lakier wygląda ciekawiej.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby taki drobiazg, a tyle jest w stanie zmienić :)

      Usuń
  39. Kolor ładny, ale nw czy dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! :)

Jeśli chcesz zareklamować swój blog w komentarzu, to zanim zostawisz swój adres, przeczytaj ostatnią notatkę i wypowiedz się na jej temat nieco bardziej obszernie niż tylko "fajna notka". Jeśli sama piszesz bloga, to na pewno potrafisz wyrazić swoją opinię poprzez komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog template designed by SandDBlast