piątek, 20 lipca 2012

Isana - krem do rąk z olejkiem migdałowym

Ostatnio sporo było u mnie kolorówki, więc tym razem znowu przerzućmy się na chwilę w kierunku pielęgnacji. Tym razem moje "parę słów" o limitowanym kremie do rąk z Isany. Nareszcie limitowanka, którą zdążyłam przetestować i zrecenzować przed wycofaniem jej z Rossmanów! Yay me! :D


Słowo od producenta:

DZIAŁANIE: Trzeba przyznać jedno - tym razem producent spełnił chyba każdą ze złożonych obietnic! Nie mam bardzo suchej skóry, ale przy częstej pracy w papierach moje dłonie bardzo szybko robią się nieprzyjemnie ściągnięte i napięte, natomiast ten krem świetnie nawilża moje dłonie, dając im natychmiastowe ukojenie. To, co również w nim cenię, to fakt, że naprawdę szybko się wchłania, a ponadto wystarczy jedynie niewielka kropelka, żeby wystarczająco nakremować całe dłonie. Krem początkowo zostawia delikatnie tłustawą i śliską powłoczkę, która jednak bardzo szybko się wchłania i w zasadzie dosłownie po minucie możemy brać się dalej do pracy bez obawy, że utłuścimy papiery, albo nie utrzymamy w ręku długopisu... ;)

W pracy stosuję ten krem po każdym myciu rąk, natomiast w domu już dużo rzadziej. Głównie po zmywaniu lub innych mało przyjaznych dłoniom czynnościach. To wystarcza moim dłoniom w zupełności. Cieszy mnie ta jego uniwersalność oraz to, że nie muszę wybierać pomiędzy kremem, który moje dłonie nawilży, a takim, który szybko się wchłonie dając im tylko chwilową ulgę. Na szczęście tym razem mam 2w1! :)



KONSYSTENCJA: Krem ma dość ciekawą konsystencję, ponieważ jego kropla po wyciśnięciu wygląda jak zwykły, tłusty krem, natomiast w trakcie rozsmarowywania go na dłoniach zaczyna bardziej przypominać żel.

KOLOR/ZAPACH: Isana jest biała i delikatnie przezroczysta. Krem faktycznie odrobinę pachnie migdałem i, moim zdaniem, nie jest to żaden chemiczny zapach. Baaardzo przyjemny, a jednocześnie nie duszący!



OPAKOWANIE: Krem zawarty jest w miękkiej, nieprzezroczystej tubce, o zawartości 100ml. Opakowanie typowe dla Isany, zawierające sporo informacji, głównie w języku niemieckim, ale na froncie ma dość przyjemną dla oka ilustrację migdała. Design nie powala, ale nie można się czepiać! Samo opakowanie jest bardzo wygodne i myślę, że nie będzie większych problemów z wydostaniem kremu niemal do ostatniej kropli. Nakrętka jest przymocowana na klips (jak to inaczej powiedzieć ??!!??), dzięki czemu na pewno jej nie zgubimy - ja nie zwracam na to szczególnej uwagi, ale wiem, że wiele z Was nie lubi, kiedy nakrętka odkręca się całkowicie, co często wiąże się z pogonią za nią! :D

WYDAJNOŚĆ: Używam tego produktu od ok.1,5 miesiąca i muszę przyznać, że nie zauważyłam szczególnego ubytku, dlatego myślę, że ten krem jeszcze długo mi posłuży! :)

CENA/DOSTĘPNOŚĆ: ok.4-5zł, dostępny tylko w drogeriach Rossman;

CZY KUPIĘ PONOWNIE: Kupiłabym, gdyby nie był edycją limitowaną, a tak przypuszczam, że zanim go zużyję, to wycofają go z półek. A ponadto mam całe ogromne zapasy kremów do rąk w domu, które są jeszcze nienaruszone! No, może kupię sobie jeden na zapas, tak z sentymentu do zapachu! :)

Podsumowanie:
+ bardzo dobre nawilżenie;
+ szybkie wchłanianie;
+ piękny migdałowy zapach;
+ wygodne opakowanie;
+ niska cena;
+ dobra dostępność,
+ naprawdę zawiera w składzie masło kakaowe, panthenol oraz olejek migdałowy i to wcale nie na końcu składu :)

Minusów jak dla mnie brak! ;)

SKŁAD:
AQUA, GLYCERIN, ISOPROPYL PALMITATE, ETHYLHEXYL STEARATE, GLYCERYL STEARATE SE, CATYL ALCOHOL, PHENOXYETHANOL, THEOBROMA CACAO BUTTER, OCTYLDODECANOL, PANTHENOL, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS OIL, ACRYLATES/C10-30 ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER, SODIUM CETEARYL SULFATE, PARFUM, ETHYLEHEXYLGLYCERIN, SODIUM HYDROXIDE, COPERNICIA CERIFERIA CERA

Kupiłyście tą propozycję od Isany, czy jeszcze się nie zdecydowałyście? A może w ogóle nie przepadacie za produktami tej marki? Już niedługo w Rossmanach pojawi się nowa wersja limitowana kremu do rąk - tym razem z kwiatem pomarańczy! Już nie mogę się doczekać! :)
K.

45 komentarzy:

  1. Nie wiem dlaczego, nigdy jeszcze nie zauważyłam limitowanek z Isany na półkach. Dowiaduję się o nich na blogu/ YT a jak chcę kupić, to okazuje się, że już ich nie ma :( Za kremami do rąk nie przepadam, ale zawsze staram się mieć jeden pod ręką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście nie miewam z tym problemów i na limitki trafiam nawet na długo po zachwytach na blogach ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam kremy do rąk, ale tego jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te kremy z Isany ogólnie są całkiem niezłe i do tego tanie, więc warto spóbować :]

      Usuń
  3. No nie... pewnie kupię po Twojej recenzji... ale będzie to mój 11 krem do rąk? Po co wstawiłaś tą recenzje?! :P:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pewnie też mam coś koło tego, więc znam ten "ból" ;)

      Usuń
  4. Wyglada mniamusnie :) gdybym nie miała sporego zapasy kremów do rak czekających na swoją kolej, na pewno bym odliczala dni do przylotu do PL z nadzieja, ze go jeszcze kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak przylecisz, to pewnie już będzie ten pomarańczowy :]

      Usuń
  5. lubię kremy do rąk z Isany:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Może kupię ten z pomarańczą:) obecnie ciężko mi wykończyć krem z norweską formułą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio zużyłam chyba 4 kremy i nadal mam spory zapas, więc nie powinnam się wypowiadać :P

      Usuń
  7. chyba najwyższy czas wybrac się na zakupy. Ostatnio nie wiem co " w trawie piszczy"

    OdpowiedzUsuń
  8. lubie takie zapachy,no i jest niedrogi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, to jego kolejna zaleta :]

      Usuń
  9. nie powinnam, bo mam tego trochę, ale chyba go zakupię, choć jak do tej pory miałam 2 produkty Isany, z 1 byłam zadowolona z drugiego nie.. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety jakoś przegapiłam ten moment w Rossmannie. Może kupię ten z kwiatem pomarańczy, brzmi kusząco :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaj mi się, że jeszcze niedawno go widziałam, więc może jeszcze nic straconego ;)

      Usuń
  11. Słyszałam już o nim dużo dobrego, może sama przetestuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za 5zł naprawdę można zaszaleć i wypróbować samemu :D

      Usuń
  12. Bardzo lubię kremy do rąk z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, są faktycznie bardzo fajne :]

      Usuń
  13. ja rzadko używam kremów do rąk ale z racji tego że obecnie moja praca zawodowa wiążę się z papierami muszę zacząć używać częściej:)
    wiec ten kremik będzie jak znalazł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy papierach krem to obowiązek! ;)

      Usuń
  14. ech, jak byłam w Polsce, to go nie znalazłam :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Również go mam i lubię, faktycznie bardzo wydajny :) Ale jest mały minus - jak nałożymy za dużo to wtedy trudno go wsmarować ;p

    Mówisz, że będzie niedługo z kwiatem pomarańczy? Będę musiała zakupić, lubię pomarańcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, wtedy trochę się klei niestety ;p

      Usuń
  16. Szkoda, że się nie załapałam. Słyszałam o nim tyle dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  17. O to muszę spróbować mam nadzieję że jeszcze go dostanę;)

    OdpowiedzUsuń
  18. No nie no znowu... Dobra, dopisuję do listy :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Jest super, zwłaszcza na lato, bo jest lekki. Ostatnio u mnie była go cała półka, ale tego pomarańczowego nie wiedziałam jeszcze :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może pomarańczowy będzie jakoś w sierpniu... Ja widziałam go już w nowym Skarbie, więc na pewno się pojawi :]

      Usuń
  20. U mnie w Rossie jeszcze jest :) Może się skuszę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. ale on ma minus! i to olbrzymi!! :) jest limitowany :) a powinien być w ofercie standardowej ;) bo jest cudny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, zawsze to, co limitowane jest lepsze niż to, co w stałej ofercie...

      Usuń
  22. Wczoraj właśnie go zakupiłam, zobaczymy co z tego wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię produkty Isany ale nie znam tego kremu ;) Nie miałam okazji ani dostępu ale kwiat pomarańczy choć nie jest moim zapachowym faworytem to ze zwykłej ciekawości bym poznała :)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! :)

Jeśli chcesz zareklamować swój blog w komentarzu, to zanim zostawisz swój adres, przeczytaj ostatnią notatkę i wypowiedz się na jej temat nieco bardziej obszernie niż tylko "fajna notka". Jeśli sama piszesz bloga, to na pewno potrafisz wyrazić swoją opinię poprzez komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog template designed by SandDBlast