niedziela, 21 października 2012

Kulinarnie: Kurczak z warzywami w sosie pesto

Cześć Dziewczyny!

Wczoraj robiłam obiecane swatche moich cieni z Inglota, ale niestety nie wszystkie wyszły dobrze, zanim padła mi bateria, więc muszę je jeszcze dzisiaj poprawić. Dlatego na niedzielę przewidziałam post o lekkim zabarwieniu kulinarnym ;)

Musicie wiedzieć, że kurczak z sosem pesto, to moje ulubione danie i jest ono moim numerem popisowym ;) Nie dość, że robi się go bardzo łatwo, to jeszcze jest dość szybki w przygotowaniu i nie wymaga większych umiejętności kulinarnych. No tak... więc proszę Was o uszanowanie tego, że wypsztykałam się przed Wami z mojego "sekretu" ;) Nie jestem może typem kucharki-eksperymentatorki, ale uważam, że coraz lepiej orientuję się w kuchni ;)


Czego potrzebujemy:
- pierś z kurczaka - 1 opakowanie;
- warzywa mrożone - brokuły, kalafior i marchewka (zazwyczaj ukryte pod hasłem bukiet warzyw, warzywa królewskie, albo w tym wypadku mix brokułowy) - 1 paczka;
- zielone pesto bazyliowe - pół słoiczka;
- makaron penne/pióra - według uznania, zwykle gotuję pół paczki;
- śmietana 22% (w moim sklepie było 18%, która też daje radę, ale polecam raczej 22% z uwagi na jej gęstość) - pół kubeczka, czyli ok.100-125g;
- ser lazur błękitny - ok.200g (może być więcej, ja zwykle kupuję "na oko", czy raczej na cenę - za ok.8zł ;))

1.
Najpierw kroimy pierś z kurczaka w kostkę i podsmażamy na patelni na rozgrzanym oleju lub oliwie, od czasu do czasu mieszając, żeby nic nam się nie przypaliło. W czasie, gdy pierś się podsmaża warto wstawić wodę na makaron.


2.
Kiedy kurczak już trochę dojdzie, wrzucamy na patelnię całą paczkę warzyw. Pierś nie musi być całkiem podsmażona, ponieważ będzie miała jeszcze chwilę na "podgotowanie" ;)


3.
Kiedy warzywa zrobią się już miękkie możemy przejść do dalszego etapu przygotowywania naszego obiadu. Bardzo możliwe też, że do tego czasu woda na makaron zdąży się zagotować, więc w międzyczasie wrzucamy pół paczki makaronu do garnka z wodą, a na patelnię dorzucamy skrojony w kostkę ser lazur.


4.
Kiedy ser trochę już się rozpuści, dorzucamy na patelnię pół kubeczka śmietanki 18 lub 22% i od razu pół słoiczka pesto. Wszystko mieszamy i gotujemy chwilę pod przykryciem do czasu, aż wszystko dobrze się podgrzeje.

Wskazówka: Bardzo często zdarza się, że pozostałe w słoiczku pesto psuje się, nawet trzymane w lodówce. Aby tego uniknąć warto zebrać całość sosu ze ścianek słoiczka i zalać całość olejem. Dzięki temu nic się nie psuje, a pesto jest gotowe do użycia przy kolejnej okazji. Wystarczy tylko odlać zbędną ilość oleju i gotowe :)


5.
Po ugotowaniu makaronu zdejmujemy sos z ognia (tudzież z płyty) i mieszamy wszystko dokładnie w dużej misce lub naczyniu żaroodpornym. Warto się do tego przyłożyć, ponieważ dzięki temu sos wejdzie z dziurki makaronu i całość będzie jeszcze bardziej apetyczna! :)


6.
I to już! Teraz tylko jemy! Smacznego! :)

I jak? Proste, prawda? A jakie są Wasze dania, które robicie na szybko albo wtedy, kiedy po prostu musi Wam wyjść? :)

Miłej niedzieli!
K.

47 komentarzy:

  1. Lubię pesto! A ten przepis rzeczywiście prosty:) Chyba spróbuje w domu:)
    Ja z kolei polecam gyros:D też z piersią z kurczaka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie wystarczy dorzucać składniki w odpowiedniej kolejności ;) polecam wypróbować :)

      Usuń
  2. Takie pyszności serwujesz tu z rana a ja nawet śniadania nie jadłam jeszcze! ;) Zapiszę sobie ten przepis i pewnie za jakiś czas wykorzystam :)

    U mnie w domu wciąż szefem kuchni jest mama, ja więc mam okazję do "popisów" jedynie, gdy jestem sama. Na razie spełniam się bardziej w pieczeniu ciast ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do wypróbowania :)

      U mnie też gotuje mama, ale więcej czasu spędzam z chłopakiem, więc coraz częściej gotuję mu obiadki :) Za to on jest mistrzem śniadań :)

      Usuń
  3. Rzeczywiście proste:) Muszę przyznać nieśmiało, że jeszcze nigdy nie jadłam nic z sosem pesto..

    Piersi z kurczaka są moim ulubionym mięchem i dają wiele możliwości na fajne potrawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Z kurczakiem da się zrobić prawie wszystko ;)

      Usuń
  4. No i mam pomysł na wtorkowy obiadek :)
    Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda pysznie :) Pozwolisz, że zachowam sobie przepis do własnego wypróbowania? Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej! Po to się nim dzielę :)

      Usuń
  6. ja strasznie nie lubię pesto... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurtat uwielbiam wszystko co ma w sobie bazylię :)

      Usuń
  7. Bardzo lubię pasty wszelkiej "maści". NA szybko lubię podsmażyć cukinię pokrojoną w kostkę, może być z cebulą, następnie dodaję serka philadelphia i makaron penne. Dodaję czosnek, można dodać zioła prowansalskie, parmezan i gotowe ;) pyszne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę to sobie wyobrazić i wypróbować :)

      Usuń
  8. Oooo, już wiem co w tym tygodniu będzie na obiad! :D dzięki ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam te Lidlowe gotowe pesto :) zawsze mam w domu w zapasie chociaż jeden słoiczek. ale ostatnio mam ochotę spróbować przyrządzić je samodzielnie i porównać z tym gotowym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też chciałabym kiedyś zrobić samodzielnie pesto. Ciekawe jak wyjdzie :)

      Te z Lidla są bardzo dobre, zarówno zielone, jak i czerwone :)

      Usuń
  10. No Karolina, wow ale smakowicie :D Aż jestem, głodna!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pesto ze słoika? Nieee...ja tu się spodziewałam procesu jego tworzenia z listków świeżej bazylii :D A serio, dla nie mających czasu lepsze to niż danie z torebki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :D Mam nadzieję, że kiedyś mi się to uda, póki co nawet nie mam odpowiedniego sprzętu, a i kuchnia dość mała ;)

      Usuń
  12. Ojamniaaam! :D Skorzystam kiedyś i zrobię u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Ja też :D Z makaronem zjem prawie wszystko :D

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. No nie wiem, nie wiem... Na ciepło lepsze, a odgrzewane to nie to samo ;)

      Usuń
  15. Prosty przepis i już mi ślinka cieknie! :)
    Ja uwielbiam makarony z kurczakiem, warzywami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :D Szkoda tylko, że nie chcą się same spalać :D

      Usuń
  16. Fajny i prosty przepis :) Wygląda smacznie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajne danie, chyba bez pesto też dałoby radę?
    Ja zwykle jak mam fileta z kurczaka, warzywa i makaron to robię makaron smażony z kurczakiem i warzywami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że dałoby radę! Ale ja zwykle robię wtedy zamiast pesto sos serowo-śmietanowy i do tego same brokuły :)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! :)

Jeśli chcesz zareklamować swój blog w komentarzu, to zanim zostawisz swój adres, przeczytaj ostatnią notatkę i wypowiedz się na jej temat nieco bardziej obszernie niż tylko "fajna notka". Jeśli sama piszesz bloga, to na pewno potrafisz wyrazić swoją opinię poprzez komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog template designed by SandDBlast