Zanim jeszcze o zakupach (tak bardzo mi wstyd za moje czerwcowe szaleństwo, że aż boję się Wam wszystko pokazać... :P), muszę się Wam pochwalić, że w ostatnim czasie dwukrotnie dopisało mi szczęście poprzez wygrane w konkursie u Hexxany oraz w rozdaniu u Agu.
| Łupy wyrwane z paszczy Poczty Polskiej :D |
Czemu zatem nazywam to szczęściem w nieszczęściu? Dlatego, że wszystko wskazuje na to, że ktoś na mojej poczcie wyraźnie mi tych wygranych zazdrości [;))] i z uporem maniaka mi ich nie doręcza, nie zostawiając nawet awizo... Historia jest długa i zawiła, a w przypadku paletki Sleek wiąże się nawet ze zwrotem przesyłki do nadawcy, pomimo moich odwiedzin na poczcie w celu wytropienia paczuszki... Teraz jednak mam już wszystko, całe, zdrowe i nieużywane, dlatego ze zdwojoną radością mogę tu dzisiaj stroszyć piórka i puchnąć z dumy... :D
A więc po pierwsze - w konkursie organizowanym przez Hexxanę i sklep Cocolita udało mi się wygrać wybraną przeze mnie paletę Sleek. Zdecydowałam się na paletę Ultra Mattes v2 DARKS i chyba dorwałam ją w ostatniej chwili, bo od dłuższego czasu te palety są niedostępne w sprzedaży, a sklepy dopiero czekają na ich dostawę... W wolnej chwili zrobiłam swatche cieni z tego mojego nowego Sleekowego skarbu, więc w najbliższych dniach możecie spodziewać się ich na blogu... Ich oraz swatchy najnowszej limitowanej palety Glory, która już czeka na mnie na poczcie... Dzień bez wizyty na PP dniem straconym... :P
| Sleek Ultra Mattes v2 DARKS |
Po drugie w rozdaniu u Agu, udało mi się zgarnąć 3 lakiery Celii z najnowszej kolekcji Tropic. Tak się jednak złożyło, że Agata postanowiła dorzucić od siebie coś jeszcze... Pierwszym, co rzuciło mi się w nos po otwarciu koperty był przecudny zapach wiórek kokosowych pochodzący od pięknych złotych i czerwonych kuleczek! Szczęście, że nie roztopiły się w tych upałach! :)) Ponadto w paczuszce znalazłam również dodatkowe dwa lakiery - pastelowy fiolet z Celii Tropic oraz cudowną skrząca morską niebieskozieleń Ados z serii Summer Time. Jakby tego było mało Agata dorzuciła mi jeszcze cynkową maseczkę oczyszczającą Laura Conti oraz dwie próbeczki.
| "Skromna" przesyłka od Agaty. |
Zbliżenie na otrzymane kolorki - od lewej Ados nr.46 oraz lakiery z serii Celia Tropic nr. 15, 1, 2 i 5...
| Ados 46, Celia 15, 1, 2, 5 |
A tak wygląda obecnie moja kolekcja lakierów Celia Tropic... Nie wiem, kiedy ja to wszystko wymaluję, ale muszę przyznać, że taka tęcza wyjątkowo cieszy moje oko :D
| Celia Tropic 1, 2, 4, 5, 14, 15 |
Jeszcze raz pięknie Wam dziękuję Dziewczyny! :)
K.
K.





